Patrzył się na mnie jakbym powiedziała, że jestem wilkiem. Po chwili jego pysk rozjaśnił uśmiech. Rzucił głową by odgarnąć grzywę. Jest piękny. Spuściłam wzrok.
- Jak.......Co......... kiedy.......... - zapytał
- Nie zadawaj głupich pytań.
- Nie rozu.....
- Nie teraz - przerwała Nie powinnam na to pozwolić.
Przytuliłam się do niego. Poczułam się bezpiecznie.
- Boję się - w ydukałam
(Danguś? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz