Usłyszałam krzyki. Zobaczyłam Danga i Marle walczących z wilkami.
Nagle ogier krzyknął do mnie:
(Dango?)
środa, 10 czerwca 2015
czwartek, 4 czerwca 2015
Od Carrie do Aq
Nic ciekawego. Siedze w szklanej klatce.
A co u ciebie?
(Aq? Jak 3 zdania to 3 zdania XD)
A co u ciebie?
(Aq? Jak 3 zdania to 3 zdania XD)
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Nowy źrebak
imię: Melody
zdrobnienie: Meli, Mel
płeć: klacz
rasa: andaluzyjska
wiek: 0 lat
żywioł: śnieg, natura
moce: nie odkryte
historia: urodziła się w watasze
charakter: Jest bardzo żywiołowa, wstydliwa, choć nie zawsze. Ma odwagę czasem nawet za dużą
rodzina: matka - Aqua, ojciec - Dango
stanowisko: za młoda
głos: -
talizman: -
partner: -
zauroczenie: -
inne:
właściciel:
zdrobnienie: Meli, Mel
płeć: klacz
rasa: andaluzyjska
wiek: 0 lat
żywioł: śnieg, natura
moce: nie odkryte
historia: urodziła się w watasze
charakter: Jest bardzo żywiołowa, wstydliwa, choć nie zawsze. Ma odwagę czasem nawet za dużą
rodzina: matka - Aqua, ojciec - Dango
stanowisko: za młoda
głos: -
talizman: -
partner: -
zauroczenie: -
inne:
właściciel:
Od Aqua do Danga
- Pięknie tu - powiedziałam
Zaczęłam się przechadzać po łasze. Nie było tu dużo do oglądania.
Tylko trawa, trawa i........ rośliny.
Położyłam się na niej (na trawie). Dango podszedł do mnie.
- Pierwsza wojna zakończona sukcesem. - powiedział
Uśmiechnęłam się.
Znów byłam ciężarna. Nie lubię tego uczucia.
Patrzyliśmy na siebie w milczeniu.
W końcu Dango rzekł:
(Dango? brak weny)
Zaczęłam się przechadzać po łasze. Nie było tu dużo do oglądania.
Tylko trawa, trawa i........ rośliny.
Położyłam się na niej (na trawie). Dango podszedł do mnie.
- Pierwsza wojna zakończona sukcesem. - powiedział
Uśmiechnęłam się.
Znów byłam ciężarna. Nie lubię tego uczucia.
Patrzyliśmy na siebie w milczeniu.
W końcu Dango rzekł:
(Dango? brak weny)
Od Vaily ucieczka
Wzleciałam do chmur. Muszę sobie sama poradzić. Już czas.
Straciłam kompletnie orientacje.
W końcu zleciałam na ziemię.
Znalazłam się na dziwnej plaży z wysokimi głazami.
"Gdzie ja jestem?"
Zaczęłam się przechadzać po plaży. Znalazłam kilka jaskiń, które mogły stanowić schronienie.
Znalazłam wodospady. Siedliska ptaków i różne inne dziwne rzeczy.
CDN
Straciłam kompletnie orientacje.
W końcu zleciałam na ziemię.
Znalazłam się na dziwnej plaży z wysokimi głazami.
"Gdzie ja jestem?"
Zaczęłam się przechadzać po plaży. Znalazłam kilka jaskiń, które mogły stanowić schronienie.
Znalazłam wodospady. Siedliska ptaków i różne inne dziwne rzeczy.
CDN
Subskrybuj:
Posty (Atom)