-Oj sorry.
Klacz japiła się na mnie jak na wariatkę.
-Oj wiesz ee. No mam taką alergię.
-Co?
-Mam zapalenie spojówek.
-A. I tak nagle go dostałaś?
-Nom.
Klacz zamyśliła się.
-Chyba zawołam Dango ,żeby dowiedział się o co Ci chodzi.
-Nie!
Klacz uśmięchnęła się złośliwie.
- To powiedz.
-Nie mogę.
-Dango!
O nie...
(Aq?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz