poniedziałek, 2 marca 2015

Od Fildanga CD Aqua

Szybko wstałem na nogi.
-Czy... Czy to przez ciebie się zbudziłem?
Czułem się tak dziwnie... Gdyby nie klacz, możliwe, że byłoby po mnie. postanowiłem jej się odwdzięczyć. Zaczęłem iść nad strumień ciszy.
-Chodź za mną -powiedziałem.
Ruszyłem ociężałym stępęm, klacz szła za mną. Dotarliśmy do wody. Położyłem się w wodzie, aby obmyć me rany. Popatrzyłem na klacz życzliwie.
-Aquarello, w tamtym momencie, gdy myślałem, że umrę, chciałem ci powiedzieć, że jesteś najpiękniejszą klaczą, jaką kiedykolwiek widziałem. Wspominałem już o tym?
(Aqua? ^^)

Brak komentarzy: