- Byłoby świetnie - powiedziałam - chyba, że ci będę przeszkadzać.
- Nie. Przyjdę na pewno - powiedział Dango.
Gdy odszedł zaczęłam czyścić swoją sierść. Chciałam wyglądać czysto na spotkaniu z Fildangiem.
On jest piękny i uroczy. Ja go kocham.
Nagle zza krzaków wyszedł Fildango. Czy on mi czytał w myślach?
(Dango?)
(Dango?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz